Haul z wyprzedaży

Czołem Wam wszystkim!
Dzisiaj postanowiłam, że pokaże Wam co udało mi się upolować na wyprzedażach w centrum handlowym. Wszystko kupiłam na wyprzedaży, więc nie wydałam za dużo pieniędzy. Najbardziej jestem zadowolona z kombinezonu, dżinsowych spodenek z wysokim stanem i, oczywiście, stroju kąpielowego. W końcu będę się porządnie prezentować w bikini bez warstw tłuszczu. :> Oczywiście żartuję, bo nie było tak źle. Zresztą zobaczycie, ponieważ mam zamiar na bloga dodać posta z moją roczną metamorfozą. ;)
Wczoraj zaszalałam. Postanowiłam zjeść sobie kostkę czekolady (tak, tylko kostkę). Jednak znając moją miłość do słodyczy pochłonęłam ją całą. Czy mam wyrzuty sumienia? Oczywiście, że nie - była przepyszna. :D
Mam nadzieję, że początek wakacji spędzacie bardzo dobrze i aktywnie. Ja, póki co, ''siedzę'' w domu, ale za niedługo przyjedzie do mnie kuzyn, więc zaczną się wyjazdy. :D

 
 
 
 

Co najbardziej podoba się Wam z ubrań, które kupiłam?

tumblr | instagram | vinted |

Postanowienia na wakacje

Hej, część i czołem!
Dzisiaj przedstawię Wam moje postanowienia na wakacje, które, w czasie ich trwania, będę tu odhaczać i oczywiście będę dopisywać również nowe. Później, pod koniec wakacji zrobię podsumowanie co mi się udało zrobić. ;) Pomysł zaczerpnęłam od Julity z jej bloga. Chciałam zrobić to sobie na kartce, ale pomyślałam, że zrobię to na blogu. Tutaj na pewno tego nie zgubię. :)
Jak widzicie jedno z moich postanowień jedno już spełniłam. A mianowicie jest to nowy wygląd bloga! Dużo się nad nim napracowałam i strasznie mi się podoba!
Dzisiaj zakończenie roku szkolnego i oficjalnie zaczynają się wakacje. Strasznie szybko minął ten czas. Jestem szczęśliwa, że nie zmarnowałam go tylko ciężko pracowałam na efekty. W ogóle dowiedziałam się, że mam najwyższą średnią w całej szkole! Dalej w to nie wierzę. Nigdy nie miałam paska, a w tym roku nawet najwyższa średnia. Pewnie mogę powiedzieć, że ten rok szkolny był dobrym i owocnym rokiem. :)

  1. Spróbuję wszystkich owoców, których do tej pory nie jadłam. 
  2. Pojadę do zoo.
  3. Wszędzie będę zabierać ze sobą aparat. 
  4. Zrobię mnóstwo zdjęć. 
  5. Zrobię nowy wygląd bloga. 
  6. Opalę się. 
  7. Odwiedzę rodzinę. 
  8. Nie będę siedzieć w domu. 
  9. Będę często chodzić na kąpielisko.
  10. Będę spotykać się ze znajomymi.
  11. Pojadę do galerii katowickiej.
  12. Zrobię remont w pokoju. 
  13. Wyrzeźbię brzuch.
  14. Zrobię wiele DIY.
  15. Będę pisać często bloga. 
  16. Będę się dużo śmiać.
  17. Będę podróżować.
  18. Odpocznę. 
  19. Pójdę do Starbucks'a.
  20. Poeksperymentuję z makijażem.
  21. Nauczę się grać na gitarze.
  22. Przeczytam mnóstwo książek.
 
 
 

A Wy jakie macie postanowienia na wakacje? Co sądzicie o nowym wyglądzie bloga?


tumblr | instagram | vinted |

#3 DIY: Obrazek z nitki

Cześć,
dzisiaj przychodzę do Was z DIY. Obraz ten zrobiłam już dosyć dawno, jednak nie było okazji aby dodać go na bloga. Dzisiaj w końcu się spięłam i go dodaję.
Całe szczęście, że jeszcze został nam tydzień i wakacje! Chociaż ja nie chodzę już do szkoły od zeszłej środy to mam nadzieję, że od lipca będzie w końcu ciepło. Mam masę pomysłów na DIY, więc niedługo jakieś nowe powinny się pojawić na blogu. :)

 

♥ Deska 
♥ Kalka papieru 
♥ Ołówek 
♥ Młotek 
 ♥ Gwoździe 
♥ Nitki 

 

1. Na kalce odrysowujemy szablon naszego rysunku.
2. W równych odległościach rysujemy kropki, aby wiedzieć gdzie wbić gwoździe.
3. Przymocowujemy kartkę do deski, tak aby się nie ruszała.
4. Młotkiem wbijamy gwoździe - uwaga na palce!
5. Gdy skończymy bierzemy nitkę (u mnie niebieską) i zakręcamy wokół gwoździ w różnym kierunku.
6. Dla urozmaicenia możemy dodać 'obramowanie' (fioletowa nitka).

 
 

I jak Wam się podoba DIY?

tumblr | instagram | vinted |

Moje ćwiczenia

Hej,
aby przybliżyć Wam trochę moją osobę chciałabym opowiedzieć co nieco o mojej aktywności fizycznej. O moim zdrowym odżywianiu możecie poczytać tutaj.

 
 

Ćwiczyć zaczęłam trochę wcześniej niż zdrowo jeść, ale nie było wtedy efektów. Dopiero w lipcu 2014 roku połączyłam aktywność z regularnymi posiłkami.
Głównie ćwiczyłam z Chodakowską. Wtedy jej nie lubiłam, ale z czasem się do niej przekonałam. Włączałam jej wszystkie programy, które znalazłam w internecie i mieszałam ze sobą. Raz ćwiczyłam skalpel, raz killer, czasem coś z Mel B. Na początku wakacji nawet zaczęłam biegać, ale nie trwało to za długo. Najwięcej ćwiczyłam cardio - każdą partie ciała.
Trudno było mi się wdrożyć w codzienne treningi, ale nie poddawałam się. Wiadomo, często mi się nie chciało, miałam masę wymówek, ale z każdym dniem wchodziło mi to w nawyk. Dzisiaj czy chcę czy nie ćwiczę, mój dzień bez treningu jest dniem nie kompletnym.
Do dzisiaj, wraz ze zdrowym odżywianiem, udało mi się zrzucić ponad 20 kilogramów. Pff, nie udało. To sama chęć, motywacja i determinacja.

 
 
 
 
| koszula - Vinted | zegarek - Converse | plecak - Adidas |

W Wy uprawiacie jakąś aktywność fizyczną?

tumblr | instagram | vinted |

Almost Summer

Hej,
koniec roku szkolnego dobiega już końca. Zostały jeszcze tylko 2 tygodnie i koniec z nauką i wczesnym wstawaniem! Muszę się Wam pochwalić, że w tym roku będę mieć swoje pierwsze świadectwo z czerwonym paskiem ze średnią 4,85! :D Strasznie się cieszę, ponieważ udało mi się to w końcu osiągnąć. Normalnie chyba włożę je do ramki i powieszę na ścianie. :)
W końcu będę mieć trochę czasu aby napisać porządnego posta i dodać lepsze zdjęcia.
Powoli zaczynam planować wakacje. Jednak nie są to dokładne plany, ponieważ te nie zawsze w moim przypadku się sprawdzają. Na pewno nie będę siedzieć w domu - nie po to cały rok ćwiczyłam i zdrowo się odżywiałam, aby w wolne dni się nie pokazać. Cały rok odmawiałam sobie słodyczy, więc teraz w wakacje to nadrobię. :) Może nawet uda mi się przytyć.
Zostawiam Was ze zdjęciami, które zrobiłam gdy byłam na grillu u babci a sama idę się czymś ochłodzić i poleniuchować.


 
  
 

A Wy jaką macie średnią? Macie już plany na wakacje?

tumblr | instagram | vinted |

Zazdrość

Ostatnio łapię się na tym, że czegoś komuś zazdroszczę. Zazdrość może być różna. Od zwykłej zazdrości związanej z posiadaniem do zazdrości w miłości - ale dzisiaj o tej pierwszej.

 

Chęć posiadania przeważa w naszym życiu. Chcemy coraz więcej i więcej. Często zazdrościmy czegoś innym, tylko dlatego, że nam się to podoba. Ktoś ma lepszego bloga, fajniejsze ciuchy, samochód czy jakieś gadżety. Nie doceniamy wtedy siebie, porównujemy się do innych i przez to popadamy w kompleksy. Ale przecież nie wiesz jak jest u tej drugiej osoby. Twoim zdaniem ma ona idealne życie, ale tak na prawdę może zmagać się z wieloma problemami. To co dla ciebie jest zaletą, dla innych może być wadą.
W życiu powinniśmy doceniać to co mamy i nie patrzeć na innych.

 
| bluzka - Reserved | spódniczka - Pepco | 
 
 


( Przepraszam za zdjęcia. Ciągle się uczę i nie wiem jakie pozy wykonywać. :) )

A Wy co myślicie na temat zazdrości? Podoba się Wam outfit?

tumblr | instagram | vinted |

#2 CIY: Gofry

Cześć Wam,
korzystając z okazji, że wczoraj był Dzień Dziecka zrobiłam sobie wolne. W szkole mieliśmy Dzień Samorządności, więc nie opłacało się przyjść. Rano oczywiście sobie nie pospałam, ponieważ musiałam iść na badanie krwi, ale za to po południu robiłam sobie przepyszny obiad - i o tym dzisiejszy post.
Dawno nie było u mnie postu CIY, więc dzisiaj się on pojawia. :) Jest on bardzo prosty, a co najważniejsze nie ma ani grama cukru. Jedyne co potrzebujecie to gofrownica. Przepis zawiera tylko 3 składniki, ale można poszaleć z dodatkami. Owoce, kakao, jogurt naturalny - to jest to. 

 Szklanka mąki żytniej razowej
♥ Szklanka mleka 2% tłuszczu
♥ Jajko

 Mąkę miksujemy z mlekiem i żółtkiem. Białko ubijamy na sztywno. Do masy dodajemy pianę i delikatnie mieszamy. Gdy gofrownica się nagrzeje nalewamy płyn. Zapiekamy od trzech do pięciu minut. Z podanych składników powinny wyjść trzy lub cztery gofry. 

 

A wy jak świętowaliście Dzień Dziecka? Lubicie gofry?

tumblr | instagram | vinted |